sobota, 26 lipca 2014

Podziękowania i informacja


~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Witam serdecznie, kochani :)

Na początku, chciałabym Wam z całego serca podziękować. Za Wasze wsparcie, jakie otrzymałam po powrocie z urlopu. Za żywe zainteresowanie poprzednim postem -"Pechową sobotą", moim pierwszym opowiadaniem po kilkumiesięcznej przerwie od pisania. Dziekuję za wszystkie komentarze i odwiedziny, którymi obdarzyliście mnie i mój projekt. Naprawdę, nie potrafię znaleźć odpowiednich słów, potrafiących wyrazić moją wdzięczność. Jestem niesamowicie szczęśliwa, że mam tak wspaniałych czytelników, jakimi jesteście Wy. Cieszę się, iż mimo mojej długiej nieobecności, dalej mi towarzyszycie i niewiarygodnie podnosicie mnie na duchu. Przywróciliście mi wiarę we własne siły i skutecznie zmotywowaliście mnie do dalszej pracy. Dziękuję za Waszą obecność i za tak ciepłe powitanie w blogosferze. 

Kochani, druga część "Pechowej soboty" miała pojawić się na blogu w tym tygodniu. Niestety, jej publikacja troszeczkę przesunie się w czasie. Rozłożyło mnie przeziębienie. Rzadko poważnie choruję, ale, jeśli już coś mnie złapie to trzyma i nie chce wypuścić. Od kilku dni leżę w łóżku i się kuruję. Rozpoczęłam pisanie notki, ale mam zaledwie dwa akapity - ciężko mi się na tym skupić, a chciałabym, by wpis był dopracowany - abyście podczas czytania czerpali z niego przyjemność. Z tego powodu one-shot zostanie dodany pod koniec przyszłego tygodnia, a maksymalnie - na początku następnego. Gdy tylko się wyleczę, ponownie przysiądę do "Pechowej soboty". Już czuję się lepiej, więc myślę, że niedługo po chorobie nie będzie śladu. Mam nadzieję, że się nie gniewacie i chwilkę na mnie poczekacie ^^

Kochani, mam dla Was także dobrą wiadomość. Zauważyłam, że przyjęliście "Pechową sobotę" z dużym entuzjazmem. Mnie bardzo przyjemnie pisało się to opowiadanie i zdecydowałam, że nie zostanie ograniczone do dwóch części - wydłużę je o parę notek. Prawdopodobnie zajmie trzy lub cztery publikacje :)

Wszystkie blogi, które czytam i na jakie zostałam zaproszona, odwiedzę, kiedy całkowicie wyzdrowieję oraz dodam moje komentarze.

Również chciałabym powitać nowych obserwatorów. Bardzo się cieszę, że dołączyliście się do mojego projektu. Życzę Wam miłej zabawy przy opowiadaniach, zamieszczonych na blogu :)

Przepraszam, iż dzisiejszy wpis wyszedł tak... chaotycznie, jednak gorączka troszeczkę daje mi się we znaki. Lecę zdrowieć, a Wam tymczasem życzę udanych wakacji - korzystajcie z pięknej pogody i spędźcie ten czas najlepiej, jak to tylko możliwe. Wcześniej nie miałam okazji złożyć Wam życzeń. Bawcie się dobrze ^^

Pozdrawiam serdecznie i do napisania w następnej notce :)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~